1. pl
  2. es

Fot. Widok z Burj Khalifa.

 

MIASTO NA PUSTYNI

Tereny dzisiejszego Dubaju zamieszkiwane były od tysiącleci. Jego strategiczne położenie na szlakach lądowych i morskich sprawiło, że miasto wykorzystywało przez wieki handel do swojego rozwoju. Ale wszystko zmieniło się w 1966 roku, kiedy w pobliżu znaleziono ropę naftową.

Ówczesny szejk (władca księstwa Dubaju)…postanowił to odkrycie bardzo dobrze wykorzystać. Strategia zbudowania jednego z największych centrów światowego biznesu w pełni się powiodła i przed śmiercią w 2006 roku Dubaj był już miejscem, w którym swoje przedstawicielstwa zapragnęły mieć niemal wszystkie największe światowe korporacje. Aktualny władca (syn szejka…) skutecznie kontynuuje dzieło ojca, a nawet je rozwija w jeszcze bardziej imponujący sposób. W Zjednoczonych Emiratach Arabskich obowiązującą walutą jest dinar emiracki. Łatwo go przeliczać na złotówki, bo kurs jest niemal równy 1 AED = 1 złoty.

Fot. Widok na centrum miasta z wyspy-palmy.

 

SZALONE INWESTYCJE

Pierwszym budynkiem, który zachwycił świat był otwarty w 1999 roku hotel Burj Al Arab. Budynek postawiono na sztucznej wyspie (samą wyspę usypywano przez 3 lata, czyli dłużej niż trwała budowa samego hotelu) oddalonej o 280 metrów od brzegu, a ograniczani tylko własną wyobraźnią architekci nadali mu znany powszechnie kształt wypełnionego wiatrem żagla. Przy swoich 321 metrach wysokości hotel jest piątym co do wysokości hotelem na świecie (zresztą najwyższy hotel – Gevora – także znajduje się w Dubaju). Jest jedynym 7 gwiazdkowym hotelem na świecie.

Do hotelu nie można po prostu wejść, można go podziwiać wyłącznie z oddali. No chyba, że postanowiło się zaszaleć i wynająć w nim jeden z pokoi. Jest ich w hotelu 202, najmniejszy ma 169 m2 a największy 780 m2. Nocleg w nim kosztuje 24.000 dolarów za…noc. Jak widać jest to miejscówka wyłącznie dla osób o najgrubszych portfelach.

Jest jeszcze inna możliwość zobaczenia fantastycznych wnętrz budynku. Można zarezerwować stolik w jednej z 3 restauracji. Siedmiodaniowy obiad kosztuje tu już tylko…650 dinarów od osoby plus 100 dinarów za stolik przy oknie, z którego można podziwiać panoramę miasta.

W 2010 otwarto jeszcze bardziej spektakularną budowlę. Burj Khalifa mierzy niemal 830 metrów wysokości i jest najwyższym budynkiem na świecie. W tej błyszczącej wieży znajdują się dwa tarasy widokowe. Pierwszy, bardziej popularny (najtańszy bilet kosztuje 149 dinarów), znajduje się na wysokości 456 metrów, drugi – dla tych o zasobniejszych portfelach – na wysokości 555 metrów. Polecamy zakup biletu przez Internet ze sporym wyprzedzeniem, unika się w ten sposób oczekiwania w długich kolejkach, jednak należy się stawić na miejscu o określonej godzinie.

Już sama jazda supernowoczesną windą z prędkością 10m/s robi duże wrażenie, a widoki z dwupoziomowego (piętra 124 i 125) punku widokowego są doprawdy zachwycające.

Fantazja szejków nie ograniczyła się do budynków, postanowili także stworzyć nowe wyspy. I to nie byle jakie, bo w kształcie palm. W planach były trzy palmy, z których najmniejsza miała mieć 5,3 kilometra średnicy. Z powodu kryzysu, który nastąpił w 2008 roku do dziś ukończono jedną, właśnie tę najmniejszą. Na wyspę można dojechać koleją jednoszynową lub (jeszcze lepiej) samochodem. Aby zobaczyć najwspanialsze widoki najlepiej przejechać przez cały „pień” („liście” są niedostępne, gdyż znajdują się na nich wyłącznie prywatne rezydencje), za tunelem skręcić w prawo i dojechać do samego końca okręgu otaczającego palmę. Wieczorny widok na rozświetlone centrum Dubaju robi wspaniałe wrażenie.

Oprócz budowany palm jest jeszcze archipelag wysp, który ostatecznie przyjmie postać mapy całego świata. Uff, to się nazywa rozmach.

Fot. Garden Glow.

 

WSZYSTKO DLA TURYSTÓW

Dubaj przyciąga też turystów bardziej tradycyjnymi atrakcjami. W południowej części miasta mieści się Dubai Marina, sztuczny kanał otoczony hotelami i apartamentowcami. To najpopularniejsze miejsce noclegowe wśród turystów. Na plaży przylegającej do Mariny panują dość luźne, jak na państwo muzułmańskie, zwyczaje. Widzieliśmy tam nawet kobiety opalające się w bikini. Na znajdującej się dalej na północy plaży miejskiej (Jumeirah Public Beach) należy się zdecydowanie mocniej okrywać. Za to można z niej podziwiać hotel Burj Al Arab.

Dubaj oferuje bardzo dużo atrakcji dla rodzin z dziećmi, mieści się w nim między innymi wiele parków rozrywki. My polecamy dwa.

Pierwszy to Dubai Miracle Garden, zlokalizowany na środku pustyni największy na świecie naturalny ogród kwiatowy z 250 milionami roślin, i przylegający do niego Butterfly Garden, największy na świecie ogród żywych motyli. Nie będzie dużym zaskoczeniem kiedy kilka spośród 15.000 motyli postanowi odpocząć na waszych głowach lub rękach.

Drugi z polecanych parków to Garden Glow, w którym po zmroku podziwiać można niezliczone podświetlone konstrukcje o kształtach budowli, zwierząt, postaci z bajek i wszystkiego co można sobie wyobrazić. Wspólny bilet uprawnia do wejścia do znajdującego się obok parku dinozaurów.

Miłośnikom zakupów polecamy Dubai Mall, największe centrum handlowe na Bliskim Wschodzie (i 5 na świecie pod względem powierzchni całkowitej), gdzie oprócz 1200 sklepów znajdują się: wielkie akwarium, lodowisko, 22 ekrany kinowe i 120 restauracji i kawiarni. Jednak, jak przystało na starożytne centrum handlu, w Dubaju znajduje się wiele targowisk, nazywanych soukami. Wymieńmy chociażby trzy: Gold Souk, w którym podziwiać można 380 sklepów z biżuterią, główne ze złota; mieszczący się we wspaniałym budynku Souk Madinat Jumeirah, w którym sprzedawane są między innymi dzieła sztuki; oraz Souk Al Bahar, w którym poczujemy klimat Bliskiego Wschodu.

Dla tych, którzy lubią hazard polecamy wyścigi wielbłądów organizowane w dwóch miejscach, 15 kilometrów od centrum w kierunku pustyni (Dubai Camel Racing Club oraz Camel Race Track).

Lubiący historię i chcący dowiedzieć się, jak w rejonie Dubaju żyli ludzie na przestrzeni wieków powinni odwiedzić Muzeum Dubajskie mieszczące się w najstarszym zachowanym budynku w mieście, w Forcie Al-Fahidi (wstęp 3 AED).

Tych zaś, którzy chcieliby zrozumieć podstawy Islamu zachęcamy do zwiedzenia jedynego w Dubaju meczetu, do którego wstęp mają nie muzułmanie. Meczet Jumariah otwarty jest codziennie z wyjątkiem piątków. Należy przybyć tam o godzinie 9:45, a przed wizytą z przewodnikiem zostaniecie poczęstowani tradycyjnymi napojami i przekąskami.

Fot. Meczet Jumeirah.

 

ROZRYWKA

Zjednoczone Emiraty Arabskie są oczywiście państwem muzułmańskim, ale Dubaj zachęca turystów jak może. W dużych sklepach z żywnością są wydzielone specjalne części z wieprzowiną, a w klubach nocnych i hotelach dostępny jest alkohol. Koniecznie trzeba odwiedzić wyśmienite arabskie restauracje, najlepiej z dala od turystycznych szlaków. My polecamy szczególnie Arabian Tea House https://arabianteahouse.net/

Fot. Miasto z powieści science-fiction.

 

ŻYCIE CODZIENNE W LUKSUSIE

Bogactwo Dubaju bierze się nie tylko z ropy naftowej. Emirat postanowił przyciągnąć światowe firmy… zachętami podatkowymi. W Dubaju nie ma podatku od osób fizycznych, a firmy płacą daniny tylko wtedy kiedy są bankami lub zajmują się wydobyciem lub przetwarzaniem ropy naftowej. A do tego VAT jest bardzo niski, wynosi tylko 5%. To dlatego Dubaj stał się jednym z największych światowych centrów biznesu i dlatego pewnego dnia, kiedy czarne złoto przestanie płynąć, Dubaj nadal będzie się rozwijał i nie pochłonie go pustynia.

Fot. Dubai Marina po zmierzchu.

 

INFORMACJE PRAKTYCZNE

  • Bilety komunikacji publicznej  - 4 AED za jeden przejazd dowolnymi środkami komunikacji (metro, autobus, tramwaj, taksówka wodna). 20 AED bilet całodniowy.
  • Burj Khalifa - osoby powyżej 12 roku życia - 224 AED, w godzinach 16-18 - 149 AED (w pozostałych godzinach - 184 AED, w godzinach 16-18 - 114 AED, a dzieci poniżej 4 lat za darmo).
  • Garden Glow - 65 AED, dzieci do 3 lat za darmo.
  • Miracle Garden - 55 AED, dzieci 40 AED, do 3 lat za darmo.

Jego pnące się do nieba drapacze chmur wyrosły wprost z pustyni. I to w czasie, jak na standardy światowe, niezwykle krótkim. Jeszcze trzydzieści lat temu było to miasto zupełnie niewyróżniające się niczym. Miasto znane jedynie tym, którzy zajmowali się wydobyciem ropy naftowej. Dziś jest jednym najchętniej odwiedzanych przez turystów centrów rozrywki. Zapraszamy do Dubaju.

DUBAJ – MIASTO Z KSIĄŻEK SCIENCE-FICTION

21 lutego 2020

SKONTAKTUJ SIĘ Z NAMI

INFO@TOLECIMYDO.PL

+48 515 171 666

NEWSLETTER