1. pl
  2. es

Fot. Lunenburg, Nowa Szkocja, Kanada.

Przed pierwszą wyprawą z Gabrysią poszukiwaliśmy wózka typu parasolka, składanego, który moglibyśmy schować do samolotu w specjalny pokrowiec. Dotychczasowego wózka 3w1 nie mogliśmy zabrać ze sobą, bo był tak ciężki i nieporęczny, że umęczylibyśmy się z nim bardziej niż odpoczęli. Podjęliśmy zatem decyzję o kupnie czegoś lżejszego, ale jednocześnie wygodnego. Jak się miało okazać, sprostanie naszym wymaganiom nie było łatwe, więc dobrze, że wzięliśmy się za to z dość dużym wyprzedzeniem. Szukaliśmy więc wózka Wózka, który rozkładałby się do pozycji leżącej, bo liczyliśmy, że Gabi odbędzie w nim kilka drzemek, z dużą budką chroniącą przed słońcem oraz z takiego też, chroniącego przed słońcem, materiału. Wózka z gumowymi, a nie plastikowymi kółkami, i w dodatku z amortyzatorami, tak żeby Gabi nie czuła w kręgosłupie każdej kostki z maltańskiego bruku. Poza tym musiał być lekki. Chcieliśmy dokupić też do kompletu pokrowiec przeciwdeszczowy i torbę, która miałaby rozkładaną podkładkę do przewijania i termiczną kieszeń trzymającą temperaturę. Sprawa wydawała się nierealna. Internet pełen był wózków tego typu, ale żaden nie był idealny i nie spełniał naszych wszystkich wymogów, z każdym było coś nie tak. Albo były ciężkie i nieporęczne, albo nie rozkładały się do spania, albo nie miały dość dużej budki, żeby zasłonić dziecko przed słońcem. Gdy już mieliśmy się poddać i pójść na kompromis kosztem któregokolwiek z kryterium, znaleźliśmy holenderską firmę produkującą wózki, łóżeczka turystyczne i inne dziecięce gadżety. Wózek, który kosztował całe 89 euro i przyszedł do nas w paczce z Holandii, okazał się strzałem w dziesiątkę. Przeżył z nami kilkanaście wypraw i urósł do rangi kultowego. Miał wszystko to, czego potrzebowaliśmy: był lekki, zwinny, z gumowymi, amortyzowanymi kółkami, a w dodatku w pięknym morskim kolorze. Przeżył z nami wiele, objechał pół świata, od Bliskiego Wschodu po Alaskę, także śmiało możemy stwierdzić, że jest wytrzymały. Mimo, iż Gabi od ponad dwóch lat nie jeździ już w wózku, to w przeciwieństwie do innych rzeczy po niej, które znalazły już drugich właścicieli, nie sprzedajemy go, trzymając na pamiątkę albo na inne czasy. Kto wie, może się jeszcze przyda…

Fot. Nogi do góry. Prom na Gozo, Malta.

TEST WÓZKA Simba T4 Buggy marki KOELSTRA

PARAMETRY:

WAGA

7,2 kg

DŁUGOŚĆ

76 cm

SZEROKOŚĆ

47 cm

WYSOKOŚĆ

109 cm

MATERIAŁ POKRYCIA:

POLIESTER

MATERIAŁ STELAŻA:

ALUMINIUM, STAL, PLASTIK

 

NA PLUS;

 

  • LEKKI I ZWINNY
  • ALUMINIOWY STELAŻ
  • SKŁADANY I ROZKŁADANY AUTOMATYCZNIE
  • OBROTOWE KÓŁKA Z BLOKADĄ
  • CENTRALNY HAMULEC
  • PIĘCIOPUNKTOWE PASY BEZPIECZEŃSTWA

 

NA MINUS:

 

  • RĄCZKI - ZAMIAST DWÓCH MOGŁABY BYĆ JEDNA DUŻA
  • KIESZEŃ NA ZAKUPY - TROCHĘ ZA MAŁA I NIEWYGODNY DOSTĘP

 

DODATKOWO PŁATNE:

 

  • POKROWIEC PRZECIWDESZCZOWY
  • POKROWIEC DO SAMOLOTU
  • TORBA Z PRZENOŚNĄ PODKŁADKĄ DO PRZEWIJANIA I Z KIESZENIĄ TERMOIZOLACYJNĄ

 

Fot. Wygodna drzemka, Rodeo Drive, Los Angeles, Stany Zjednoczone.

Opinie i informacje o wózku ze strony producenta: Ze względu na swoją wagę można go łatwo zabrać w każdą podróż. System parasolki sprawia, że buggy można łatwo złożyć do małej i poręcznej paczki, która bez trudu zmieści się w samochodzie. Oznacza to również, że buggy nie zajmuje prawie wcale miejsca w domu. Automatyczne blokowanie sprawia, że po złożeniu buggy nie rozkłada się sam.

Fot. Wózek musi bez problemu zmieścić się do bagażnika (oczywiście wraz z resztą bagażu).

Zawieszenie we wszystkich czterech kołach oznacza, że buggy jest komfortowy również na mniej gładkim terenie. Oparcie ma 5 różnych pozycji, a podpórka pod nogi również jest regulowana. Oznacza to, że Twoje dziecko będzie czuło się komfortowo niezależnie od tego, czy usiądzie, czy się położy. Pięciopunktowe szelki bezpieczeństwa gwarantują, że Twoje dziecko zawsze będzie bezpieczne na swoim miejscu.

 

Na co zwrócić uwagę wybierając wózek, który będzie używany podczas podróży.

TEST - WÓZEK DO ZABRANIA W PODRÓŻ

26 marca 2020

SKONTAKTUJ SIĘ Z NAMI

INFO@TOLECIMYDO.PL

+48 515 171 666

NEWSLETTER